Aktualności

17 Kwiecień

Zybi Tyszka po VII MP ADCC

Król Zbigniew.. Na takie miano może zasługiwać Zbyszek Tyszka. Zawodnik Drysdale Jiu Jitsu jest na mega wznoszącej się fali. W zeszłym roku zdobył tytuł Mistrza Polski ADCC, później udało mu się wygrać drugą edycję turnieju Grappling Arena i dziś ponownie triumfował na MP ADCC. Tym razem złoto jest bardziej wyjątkowe, gdyż Zbyszek w finale pokonał Macieja Różańskiego, którego kontuzja wyeliminowała go z ich zeszłorocznego decydującego starcia.

W pierwsze walce zmierzyłem się z Dawidem Drobiną, który reprezentuje barwy klubu Lutadores Opole. Udało mi się go obalić i przejść gardę. W kolejnym starciu spotkałem się z Karolem Dzieniszewskim. Dziki mnie obalił, ale udało mi się go przetoczyć. Gdy zaczęły być liczone punkty przeszedłem mu gardę. W kolejnej walce trafiłem na Marcina Majerskiego z Mstudio, którego serdecznie pozdrawiam. Walczyłem z nim kiedyś na Pucharze Wybrzeża i muszę powiedzieć, że znakomicie obala. Zdziwiłem się, że udało mi się go przewrócić. Chwilę po tym sprowadzeniu Marcina założył mi odwrotną balachę i ledwo co udało mi się z niej wydostać. Nie odklepałem, zdobyłem plecy i zdusiłem przez mata leo. W półfinale miałem walczyć ze swoim zawodnikiem Łukaszem Michalcem, ale oddał mi walkę bez walki. To samo zrobił Bagi, który oddał walkę Maćkowi Różańskiemu. W ten sposób wraz z Maćkiem wystąpiliśmy w finale kategorii. Rok temu również mieliśmy zawalczyć w finale, ale kontuzja Maćka wyeliminowała go z tego pojedynku. Zauważyłem, że Maciek poprawił zapasy i lepiej walczy z góry. Dlatego właśnie w niepunktowanym czasie walki obalił mnie. Starałem się zapiąć gilotynę, ale on takich rzeczy nie klepie. Skończyliśmy w zapiętej gardzie. Próbowałem ją rozpiąć, lub on to zrobił już nie pamiętam.. Po chwili z otwartej gardy wkręciłem się do klucza na stopę i udało mi się wygrać.

Źródło: www.grapplerinfo.pl